GotLink.pl cmkteam - gossipgirl - katalog stron - snoopy - thebest - whiterose - bsqserw - rabka - personalny - alarm
do Visty jest ogólnie bez sensu. Vista ma swoje wymagania sprzętowe i każdy am tego świadomość. Poza tym takie kompy niestety już proszą się o wymianę. 24 grudnia 2008 o godz. Nie wiem czy Kolega zauważył, ale w arcie wspomniano, iż Autor jakiś czas z linuksem obcował, a i w systemie grzebać potrafi. Prywatnie siedzę sobie teraz na Suśle, z powodu lenistwa, tudzież Żony, która się systemu uczy. 4 lata siedziałem na ZGientu i też nie narzekałem. W pracy niestety muszę pracować na XP
i możesz wierzyć lub nie, ale postawiony z automata Susełek domowy witam z taka ulgą, że słychać ja 5 bloków dalej ;-). A co do do wymagań Gentoo, to u mnie na P III, 256 mega RAM`u i GF2MX śmigało jak porąbane z GNOME, KDE 3 i 4, o XFCE nie wspomnę (moje ulubione :-)). Kwestia dobrej kompilacji i odpowiednich flag. 25 grudnia 2008 o godz. PIII to PIII, C2D to C2D. Niezależnie od systemu różnica w szybkości jest (bardzo) widoczna. A jeśli nie potrzebujemy takiej szybkości, to zawsze
(używam laptop-mode-tools) dłużej działa na baterii niż vista. mini 24 grudnia 2008 o godz. Zmeczylem sie, a Windows jeszcze nie za/re-instalowany. Theq 24 grudnia 2008 o godz. mc 27 grudnia 2008 o godz. Pierwsza z brzegu uciążliwość: nierzadkie momenty mielenia dyskiem i braku reakcji (jak ja tego nienawidziłem; najprawdopodobniej wymiana danych między RAMem a plikiem wymiany). W Ubu coś takiego mi się praktycznie nie zdarza (już 2gi rok). tomacaster 28 grudnia 2008
o godz. W XP masz ustawioną automatyczną defragmentację dysku. Po kilku sekundach (minucie?) nieużywania, system włącza defragmentację. Opcja indeksowania plików też jest standardowo włączona i mieli. sprae 23 grudnia 2008 o godz. Gdybym miał szacunek dla Pieniacza, zaproponowałbym mu kolejną część pt. “Używam IE6 od tygodnia i dobrze mi z tym”. Wściekłość bijąca z tekstu przypomina mi frustratów, którzy po porzuceniu przez kobietę mówią “przez nią straciłem {{ ilość
Kto powiedział, że uzywam płatnej Mandrivy? Korzystam z całkowicie darmowej wersji free. Nie rozumiem skąd ta legenda płatnej Mandrivy? Co pół roku firma wydaje 4 edycje: dwie darmowe (free i one) oraz dwie płatne (powerpack i flash). Instalując darmowe edycje i konfigurując urpmi mam dostęp do prawie wszystkich pakietów wersji płatnej. W niektórych sytuacjach wirtualizacja to za mało. Do pewnych rzeczy potrzebuję więcej zasobów systemowych. jakitaki 24 grudnia 2008 o godz. Dla mnie
piętro wyżej). A fakt że “da się używać na desktopie i potrafi to być naprawdę przyjemne” nie oznacza że jest różowo i cacy, bo nie jest. Autor komentowanego artykułu nie wymyślił sobie tych problemów i nie wyssał ich z palca, bo one istnieją i ja też z niektórymi z nich walczyć musiałem (póki co z powodzeniem, ale jak długo się da…?) i muszę do tej pory. Yatmai 23 grudnia 2008 o godz. Kwestia podłubania, bo takie Ubuntu przy obecnej ilości bajerów raczej niepośmiga
Ubuntu 8. i calkiem normalna w miare komfortowa praca. radek 25 grudnia 2008 o godz. Jasne, Vista może mieć swoje wymagania, ale Linuksowi nie wolno! Ma się uruchamiać na 286 z 64KB RAMu. deree 28 grudnia 2008 o godz. Dla ułatwienia wypróbuj na komputerze klasy Pentium II albo Pentium III, albo którymś ze starszych Athlonów (z zegarem poniźej 1000 MHz). z procesorem Duron 900 MHZ. Działa znacznie lepiej (responsywność, szybkość działania aplikacji) niż Win XP, którego całkiem
i instalacja oprogramowania; dużo oprogramowania out-of-the-box), nie spodziewałem się ich jednak po tym artykule. Podsumowując moją przydługą i nudnawą wypowiedź - trzeba przeanalizować, czy rzeczywiście rzeczy wypunktowane przez autora są najlepszą możliwością, a jeśli nie to je po prostu zmienić. KDE… nie używam, ale IMHO lepiej by było, żeby do czasu wydania stabilnego 4. (mogłoby być nawet wydanie 3. Mówię jednak - nie używam - proszę nie bić. Matthew 23 grudnia 2008 o godz.
można traktować z powodzeniem jako system ‘na desktop’. Nikt nie każe używać UDEV/HAL, podobnie jak nikt nie każe wspierać Red Hat’a, czy Canonical. Buduję sam system, można powiedzieć, że go współtworzę i jestem zadowolony z mojego ‘unix-like OS’. KotBehemot 23 grudnia 2008 o godz. a to ciekawe ze ja od 5 lat zyje bez windowsa i gram nawet w orginalne (windows only) gry na linuksie, o jezius malia normalnie koles pierd0li tak od rzeczy jakby go walec przejechal…