GotLink.pl bernenskiepsypasterskie - Wigilia - gryonline - anorexialife - telekineza - brainvine - nowe - graficiarze - manager09 - orange bramka

używanie OS X to jakiś dramat. Yatmai  23 grudnia 2008 o godz. Nie pamiętam też żeby zmiana jajka spowodowała u mnie jakieś większe problemy. aaaa  23 grudnia 2008 o godz. No, ale teraz jest gorzej, bo xorg. nie trzeba już tak często edytować. Albo żartował (skłaniam się do tej wersji) albo za dużo wypił.  25 grudnia 2008 o godz. Nie, bo ze sterownikami (kart graficznych, czy jakichś myszek itp) są zawsze jakieś problemy. Dawniej rozwiązywało się je za pomocą wyedytowania

Yatmai  23 grudnia 2008 o godz. radek  25 grudnia 2008 o godz. Z tą przypadkowością to bym nie przesadzał. Wielu to naprawdę wybitni specjaliści w swoich dziedzinach. kie  23 grudnia 2008 o godz. Zadziwiająco dużo rzeczowych argumentów jak na załamanie nerwowe. A teraz przykład z mojej strony. Było sobie działające Ubuntu 8. Chodziło prawie jak trzeba , miało kde 3. Dostałem w niej przymusowo badziewne KDE 4 z wieloma brakującymi do mojej pracy narzędziami(celowo pisze

to nie jest brak “mrugającego wykresu zużycia CPU”. aa  23 grudnia 2008 o godz. A co do “wielkiego zamrażania” to się zgadzam, chociaż coś takiego daje większą gwarancję poprawnego działania systemu (bo wszystko jest w miarę przetestowane). Ale brakuje jakiegoś międzydystrybucyjnego systemu paczek żeby można było instalować oprogramowanie ze stron producentów bez wiedzy jakiej dystrybucji się używa czy jakiej wersji.  23 grudnia 2008 o godz. Wiem, że 18 miesięcy,

na tak starym sprzęcie. Udev… Że Tobie sprawia problemy, to przykre, ale ja na przykład nie narzekam, a zdarzało mi się nawet kopać w jego konfiguracji i wsio było ok. Generalnie w moim przypadku problemy z Linuchem są gdy A. większy upgrade systemu - przy np 100 pakietach naraz coś nie zaskoczy i trza dossać zależności albo zmienić config C.  24 grudnia 2008 o godz. By postawić dobrze działające Gentoo trzeba mieć już trochę doświadczenia z tym systemem (i linuksem w ogóle). Porównanie

(używam laptop-mode-tools) dłużej działa na baterii niż vista. mini  24 grudnia 2008 o godz. Zmeczylem sie, a Windows jeszcze nie za/re-instalowany. Theq  24 grudnia 2008 o godz. mc  27 grudnia 2008 o godz. Pierwsza z brzegu uciążliwość: nierzadkie momenty mielenia dyskiem i braku reakcji (jak ja tego nienawidziłem; najprawdopodobniej wymiana danych między RAMem a plikiem wymiany). W Ubu coś takiego mi się praktycznie nie zdarza (już 2gi rok). tomacaster  28 grudnia 2008

do mojej pracy mam określone wymagania i system ma je spełniać). Komputer nowy nie był i miałem pecha - zawierał GF 440 MX (akurat karta grafiki nie jest dla mnie taka ważna ale potrzebuje OpenGl do Celesti i stellarium). Oczywiście na skutek zawarcia w 8. Wiem że winne są sterowniki binarne od Nvidii – ale czy aby na pewno problem jest nierozwiązywalny. Na wspomnianym forum (angielskim o polskim zapominamy) była

na tym starym laptopie XUbuntu, które przecież uchodzi za system dla starszych komputerów. Stare wersje XUbuntu działały dobrze, ale nie miały wsparcia. Najnowsza wsparcie miała, ale po zainstalowaniu… działała gorzej niż WinXP. Może jestem “idiotą”, ale dla mnie min. wymagania ponad 1Ghz i 256 ram oraz kilka gb na hdd kłócą się z pojęciem ALTERNATYWNY system operacyjny. Czy naprawdę duże distra Linuksa nie mogą mieć min. wolvverine  28 czerwca 2009 o godz. Xp działa

używanie OS X to jakiś dramat. Yatmai  23 grudnia 2008 o godz. Nie pamiętam też żeby zmiana jajka spowodowała u mnie jakieś większe problemy. aaaa  23 grudnia 2008 o godz. No, ale teraz jest gorzej, bo xorg. nie trzeba już tak często edytować. Albo żartował (skłaniam się do tej wersji) albo za dużo wypił.  25 grudnia 2008 o godz. Nie, bo ze sterownikami (kart graficznych, czy jakichś myszek itp) są zawsze jakieś problemy. Dawniej rozwiązywało się je za pomocą wyedytowania

godz. ymon  23 grudnia 2008 o godz. Ta… no jasne, jak ktoś nie zgadza się z żałosnymi fanatykami linuksa, to od razu ma załamanie nerwowe, albo ktoś mu zapłacił. Problem jest taki, że jednak linux jest tworzony przez grupę przypadkowych ludzi, którzy nie mają nad sobą nikogo kto by od nich czegokolwiek wymagał, dlatego 90% projektów OS jest tak żałośnie niskiej jakości. Pozoastałe 10% to miłe wyjątki, ale można jest używać pod innymi systemami też, więc nie rozumiem w czym problem.