GotLink.pl narutotime - kingmasters - edv - musicaddicted - e siatkowka - blackheart - melbournecity - Przepis na Ruskie pierogi video - sithclan - ann estetyka

na laptopie siostry i co…? Po roku trzeba aktualizować bo za jakieś 6 miesięcy kończy się wsparcie dla systemu. Co do PulseAudio - tak, tak tak! Można by wreszcie ustabilizować dźwięk w Linuksie. Nie zgadzam się co do Compiza - owszem - ma sporo bajerków, które nic nie robią, ale część rzeczy umila pracę. a co do pracy - Writer nie jest zły, ale Calcowi przydałyby się lepsze wykresy. Ogólnie brakuje mi wspomnienia rzeczy dobrych (repozytoria, a co za tym idzie banalna aktualizacja systemu

godz. ymon  23 grudnia 2008 o godz. Ta… no jasne, jak ktoś nie zgadza się z żałosnymi fanatykami linuksa, to od razu ma załamanie nerwowe, albo ktoś mu zapłacił. Problem jest taki, że jednak linux jest tworzony przez grupę przypadkowych ludzi, którzy nie mają nad sobą nikogo kto by od nich czegokolwiek wymagał, dlatego 90% projektów OS jest tak żałośnie niskiej jakości. Pozoastałe 10% to miłe wyjątki, ale można jest używać pod innymi systemami też, więc nie rozumiem w czym problem.

xorg. od zera lub babrać się w bardziej skomplikowanych plikach hala. w taki sposób, jaki zostało to zrobione również według mnie jest błędem. wrrr  24 grudnia 2008 o godz. kolejny raz pojawia sie ten durny argument: “a U MNIE działą, więc nie ma problemu” - nóż się w kieszeni otwiera. atavus  23 grudnia 2008 o godz. Greg  23 grudnia 2008 o godz. Niestety muszę się zgodzić z artykułem w 90%. radek  25 grudnia 2008 o godz. Krzy$iek  23 grudnia 2008 o

to nie jest brak “mrugającego wykresu zużycia CPU”. aa  23 grudnia 2008 o godz. A co do “wielkiego zamrażania” to się zgadzam, chociaż coś takiego daje większą gwarancję poprawnego działania systemu (bo wszystko jest w miarę przetestowane). Ale brakuje jakiegoś międzydystrybucyjnego systemu paczek żeby można było instalować oprogramowanie ze stron producentów bez wiedzy jakiej dystrybucji się używa czy jakiej wersji.  23 grudnia 2008 o godz. Wiem, że 18 miesięcy,

Ubuntu 8. i calkiem normalna w miare komfortowa praca. radek  25 grudnia 2008 o godz. Jasne, Vista może mieć swoje wymagania, ale Linuksowi nie wolno! Ma się uruchamiać na 286 z 64KB RAMu. deree  28 grudnia 2008 o godz. Dla ułatwienia wypróbuj na komputerze klasy Pentium II albo Pentium III, albo którymś ze starszych Athlonów (z zegarem poniźej 1000 MHz). z procesorem Duron 900 MHZ. Działa znacznie lepiej (responsywność, szybkość działania aplikacji) niż Win XP, którego całkiem

do mojej pracy mam określone wymagania i system ma je spełniać). Komputer nowy nie był i miałem pecha - zawierał GF 440 MX (akurat karta grafiki nie jest dla mnie taka ważna ale potrzebuje OpenGl do Celesti i stellarium). Oczywiście na skutek zawarcia w 8. Wiem że winne są sterowniki binarne od Nvidii – ale czy aby na pewno problem jest nierozwiązywalny. Na wspomnianym forum (angielskim o polskim zapominamy) była

na tym starym laptopie XUbuntu, które przecież uchodzi za system dla starszych komputerów. Stare wersje XUbuntu działały dobrze, ale nie miały wsparcia. Najnowsza wsparcie miała, ale po zainstalowaniu… działała gorzej niż WinXP. Może jestem “idiotą”, ale dla mnie min. wymagania ponad 1Ghz i 256 ram oraz kilka gb na hdd kłócą się z pojęciem ALTERNATYWNY system operacyjny. Czy naprawdę duże distra Linuksa nie mogą mieć min. wolvverine  28 czerwca 2009 o godz. Xp działa

używanie OS X to jakiś dramat. Yatmai  23 grudnia 2008 o godz. Nie pamiętam też żeby zmiana jajka spowodowała u mnie jakieś większe problemy. aaaa  23 grudnia 2008 o godz. No, ale teraz jest gorzej, bo xorg. nie trzeba już tak często edytować. Albo żartował (skłaniam się do tej wersji) albo za dużo wypił.  25 grudnia 2008 o godz. Nie, bo ze sterownikami (kart graficznych, czy jakichś myszek itp) są zawsze jakieś problemy. Dawniej rozwiązywało się je za pomocą wyedytowania

godz. ymon  23 grudnia 2008 o godz. Ta… no jasne, jak ktoś nie zgadza się z żałosnymi fanatykami linuksa, to od razu ma załamanie nerwowe, albo ktoś mu zapłacił. Problem jest taki, że jednak linux jest tworzony przez grupę przypadkowych ludzi, którzy nie mają nad sobą nikogo kto by od nich czegokolwiek wymagał, dlatego 90% projektów OS jest tak żałośnie niskiej jakości. Pozoastałe 10% to miłe wyjątki, ale można jest używać pod innymi systemami też, więc nie rozumiem w czym problem.